Audyt

Zdecydowanie muszą stwierdzić, że trudny jest los kobiety pracującej na stanowisku dyrektorskim. Z jednej strony mam za zadanie wydawać polecenia, choć oczywiście swoje obowiązki mam. Podwładni jednak w ogóle nie zdają sobie sprawy z faktu, jaka ciąży na mnie odpowiedzialność!!! Akurat dziś przychodzili z różnymi sprawami, jakby zapomnieli, że niedługo w firmie jest audyt i wszyscy ze stanowisk kierowniczych muszą maksymalnie skupić się na swoich działaniach. Kolejno przeszkodził mi telefon z firmy SteelProfil Warszawa. Miałam kupić dla teściów blachy trapezowe i już obawiałam się, że akurat teraz będą mi zawracać tym głowę. Na szczęście pan ze SteelProfil oznajmił, że chcą przyjechać jutro, więc dzisiejszego dnia mogłam się już skupić tylko na swoich działaniach w pracy. To był długi i męczący dzień. Do tego mama się rozchorowała, więc popołudnie spędziliśmy u lekarza. Musiałam na szybko robić jakieś zakupy, bo lodówka świeciła pustkami, a po głowie wciąż kołatały się myśli odnośnie zbliżającego się audytu w pracy…