Remont u brata – czyli jak ludzie sobie nie radzą…

remontJak remont to najczęściej chcemy żeby coś fajnego wyszło, prawda? No cóż mój brat myślał tak samo. Gorzej jako ktoś najpierw robi – a dopiero potem myśli. Cieszę się tylko że to u nas nie jest to rodzinne, bo ja mam całkiem odwrotnie. Okazało się, że porwał się z przysłowiową motyką na słońce, ponieważ nie miał bladego pojęcia nawet o materiałach budowlanych. Dopiero jak usiedliśmy razem – zaczęło się poszukiwanie materiałów takich jak blacha trapezowa i sprawdzanie ich właściwości. Poza tym – okazało się, że dla mojego brata i tego co planuje, doskonale sprawdziły się płyty warstwowe. Szczerze mówiąc przy okazji sama się sporo dowiedziałam na temat różnorodnych materiałów budowlanych. Nie wiem czy mi się to przyda – pewnie nie – bo raczej nie planuje budowy domu – aczkolwiek kto wie – zawsze warto lepiej wiedzieć więcej – niż mniej – to takie moje motto życiowe:P W każdym razie – najważniejsze – że pomogłam – choć szczerze mówiąc – wystarczyło by gdyby wpisał kilka haseł w google i mógł sam to wszystko znaleźć…